Reklama

Pijany 70-latek rozbił auto o drzewo. Świadkowie zabrali mu kluczyki

Ponad 2,5 promila alkoholu miał w organizmie 70-letni kierowca, który w Skarżysku-Kamiennej podczas wyjeżdżania z parkingu uderzył samochodem w drzewo. Dalszą jazdę uniemożliwili mu świadkowie, odbierając kluczyki do auta i wzywając policję. Senior wkrótce stanie przed sądem.

Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem na jednej z ulic w Skarżysku-Kamiennej. Dyżurny miejscowej komendy otrzymał zgłoszenie o kolizji drogowej w pobliżu zabudowań.

- Jak ustalili policjanci, kierujący fordem 70-letni mieszkaniec Skarżyska-Kamiennej podczas wyjeżdżania z parkingu uderzył w drzewo znajdujące się po przeciwnej stronie jezdni. Zachowanie kierowcy wzbudziło podejrzenia świadków, którzy zauważyli, że może znajdować się pod wpływem alkoholu - poinformował nadkom. Anna Sławińska z KPP w Skarżysku-Kamiennej.

Reklama

Świadkowie natychmiast zareagowali - odebrali mężczyźnie kluczyki do pojazdu, uniemożliwiając mu dalszą jazdę, a następnie powiadomili policję.

Na miejsce przybyli funkcjonariusze, którzy potwierdzili przypuszczenia zgłaszających. Od kierowcy wyczuwalna była silna woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Ford został odholowany na policyjny parking.

Na szczęście w samochodzie nie było pasażerów, a w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.

Reklama

70-latek odpowie teraz za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Skarzyski.eu




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości