- Po miesiącach protestów i licznych uwag ze strony przedsiębiorców Ministerstwo Finansów wycofuje się z części planowanych zmian dotyczących systemu SENT, który służy do monitorowania przewozu towarów - poinformowała poseł Agata Wojtyszek.
Minister Donalda Tuska chciał zniszczyć polski handel, wprowadzając absurdalne kontrole odzieży i obuwi - nie ma wątpliwości poseł Agata Wojtyszek. - System SENT groził paraliżem bazarów, grożąc małym firmą karami minimum 20.000 zł grzywny za kilka paczek skarpetek. Miesiące sprzeciwu kupców i drobnych przedsiębiorców, które bezpośrednio wspierałam bezpośrednio, stawiając opór takim działaniom przyniósł skutek. Ministerstwo skapitulowało wycofując się z chorych pomysłów handel krajowy będzie wolny od SENT. Koniec z przymusowym GPSem, limity wagowe idą mocno w górę - to jest wasze wielkie zwycięstwo - dodaje!
Największe obawy budziły propozycje objęcia dodatkowymi obowiązkami przewozu odzieży i obuwia. Przedstawiciele handlu detalicznego oraz kupcy prowadzący działalność na targowiskach i bazarach alarmowali, że nowe regulacje mogłyby znacząco utrudnić funkcjonowanie małych firm.
Według przedsiębiorców szczególnie problematyczne były obowiązki związane z monitorowaniem transportu oraz wysokie kary finansowe za ewentualne naruszenia przepisów. W ich ocenie nowe rozwiązania mogły doprowadzić do wzrostu kosztów prowadzenia działalności i zwiększenia obciążeń administracyjnych.
Przeciwko planowanym zmianom protestowali przedstawiciele branży handlowej, a temat wielokrotnie pojawiał się również w interpelacjach i pytaniach kierowanych do rządu przez parlamentarzystów.
- Resort zdecydował się ostatecznie na złagodzenie części proponowanych regulacji. Handel krajowy nie zostanie objęty systemem SENT w pierwotnie planowanym zakresie, zrezygnowano również z części obowiązków związanych z monitorowaniem przewozów. Zmianie mają ulec także limity wagowe dotyczące transportowanych towarów - wyjaśnia poseł Wojtyszek.
Materiał zewnętrzny