Mieszkańcy powiatu skarżyskiego przecierają oczy ze zdumienia - tylko jednego dnia aż trzy osoby padły ofiarą bezwzględnych oszustów! Straty? Tysiące złotych i ogromne rozczarowanie.
- Najwięcej straciła 50-letnia kobieta, która została sprytnie zmanipulowana przez fałszywego "pracownika banku". Mężczyzna zadzwonił do niej z dramatyczną informacją – ktoś rzekomo próbował wziąć pożyczkę na jej dane, a jej oszczędności są zagrożone! Pod presją czasu i strachu kobieta zrobiła to, czego dziś gorzko żałuje - podała kody do płatności. Efekt? Z konta zniknęło aż 4.500 złotych! - poinformowała nadokm. Anna Sławińska z KPP w Skarżysku.
To jednak nie koniec czarnej serii.
42-letnia mieszkanka powiatu skarżyskiego chciała kupić bieżnię elektryczną. Sklep wyglądał wiarygodnie, więc bez wahania przelała ponad 1.000 złotych. Towar nigdy nie dotarł, kontakt się urwał, a strona sklepu... zniknęła bez śladu!
Jeszcze bardziej kuriozalna historia spotkała 35-latkę. Zamówiła elegancki garnitur za ponad 160 złotych, zachęcona reklamą w internecie. Gdy paczka dotarła, zamiast stylowego kompletu znalazła w środku... sukienkę! Sprzedawca? Prawdopodobnie fikcyjny.
Policja bije na alarm: oszuści nie śpią i wykorzystują każdą okazję! Apel jest jasny - nie działaj pod presją, nie ufaj nieznajomym i zawsze dokładnie sprawdzaj, komu przekazujesz swoje pieniądze. Bo jak pokazuje ten dzień - chwila nieuwagi może kosztować naprawdę dużo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze