W sobotnie południe 28 lutego policjanci zatrzymali 37-letniego mieszkańca Skarżyska-Kamiennej, który włamał się na jedną z posesji w centrum miasta. Dzięki czujności właścicieli, przygotowane przez sprawcę fanty w postaci sprzętu ogrodniczego, wycenione na kwotę 2.000 złotych, zostały odzyskane. Dodatkowo policjanci znaleźli przy zatrzymanym marihuanę w ilości około 6 gramów. Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a kolejnego dnia usłyszał zarzuty – informuje nadkom. Anna Sławińska z Komendy Powiatowej Policji w Skarżysku-Kamiennej.
W sobotę około południa mieszkańcy jednej z posesji w centrum miasta zauważyli nieznanego im mężczyznę, który znajdował się w pobliżu ogrodzenia ich nieruchomości. Jego nerwowe zachowanie wzbudziło podejrzenia właścicieli. Po chwili okazało się, że ogrodzenie zostało uszkodzone, a z terenu działki wyniesiono sprzęt ogrodniczy.
Poza ogrodzeniem znajdowały się: glebogryzarka oraz dwie pompy głębinowe. Wszystko wskazywało na to, że przedmioty zostały przygotowane do kradzieży. Właściciele posesji natychmiast zareagowali – ujęli mężczyznę i uniemożliwili mu oddalenie się z miejsca zdarzenia, jednocześnie powiadamiając policję.
Na miejsce skierowano patrol, który przejął ujętego 37-latka. W trakcie interwencji funkcjonariusze zauważyli, że mężczyzna próbował niepostrzeżenie pozbyć się zawiniątka z folii aluminiowej. Jak się okazało, w środku znajdowała się marihuana o wadze około 6 gramów. Zabezpieczona substancja została wstępnie zidentyfikowana jako środek odurzający i przekazana do dalszych badań laboratoryjnych.
Zatrzymany został przewieziony do skarżyskiej komendy, gdzie przeprowadzono z nim czynności procesowe. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów kradzieży z włamaniem oraz posiadania środków odurzających.
O dalszym losie 37-letniego mieszkańca Skarżyska-Kamiennej zdecyduje sąd.
Fot. Policja Skarżysko
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze