Reklama

Dla mnie Granat to coś więcej niż klub

11/07/2017 04:17
Przemysław Michalski, 23-letni bramkarz Granatu Skarżysko po raz kolejny był podporą defensywy skarżyskiego klubu. To głównie jego doskonałym interwencją Granat zajął wysokie trzecie miejsce, które dało prawo gry w barażach. Czego zabrakło do awansu i czy w przyszłym sezonie zobaczymy Przemka w bramce Granatu, o tym dowiecie się z naszej rozmowy.

TYGODNIK: - Przemku, jak zwykle byłeś wyróżniającą się postacią w drużynie, tylko 21 bramek straconych w zakończonym właśnie sezonie ligi okręgowej, gdyby nie Ty  prawdopodobnie byłoby ich więcej, jak ocenisz swoją grę?

Przemysław Michalski:- Według mnie, to nie tylko moja zasługa, lecz całej drużyny. Druga runda była lepsza w naszym wykonaniu, ale to przede wszystkim zasługa ciężkich treningów i dobrego przygotowania do rundy wiosennej .

- Właśnie, zimą zaczął Was trenować trener Mariusz Arczewski, jak oceniasz jego warsztat

P.M: - Trener Arczewski podchodzi do wszystkiego bardzo profesjonalnie, przy trenerze cała drużyna bardzo się rozwinęła i skorzystała z treningów. Dostosowuje ćwiczenia do naszych możliwości ,dzięki czemu robimy postępy.

- Celem na ten sezon był awans do IV ligi. zabrakło tak naprawdę niewiele, aby Granat grał w wyższej klasie rozrywkowej. Wielu kibiców podkreśla, że gdyby nie strata punktów w Miedzianej Górze z Wichrem dziś cieszylibyśmy się z awansu, zgodzisz się z tym?

P.M: - Każdy się chyba zgodzi, że runda wiosenna jest o wiele trudniejsza niż jesienna .Faktycznie może zabrakło nam determinacji w meczu z Miedzianą Górą i każdy myślał , że należą nam się te punkty, niestety w ostatecznym rozrachunku brakło tych punktów do awansu.

- Dostaliście jeszcze jedną szansę gry o IV ligę, w barażach, tu też niewiele zabrakło, szkoda meczu w Sędziszowie, gdzie tak naprawdę nie zagroziliście bramce Unii

P.M:- Szczerze mówiąc drużyna z Sędziszowa była bardziej doświadczona, nasz zespół jest oparty na wychowankach i wsparty kilkoma bardziej ogranymi zawodnikami. Szkoda pierwszego meczu w Sędziszowie, ale to już przeszłość. W Skarżysku to my dominowaliśmy i prowadziliśmy grę, ale niestety brakło nam drugiej bramki .

- Jakie nastroje były w szatni po ostatnim meczu, zwycięskim, ale w ostateczności przegranym?

P.M: - Mogę się wypowiedzieć za siebie. Każdy liczył , że wywalczymy ten awans, ale tak jak mówiłem zabrakło nam kropki nad i ... Ja byłem załamany, walczyliśmy całą ligę i chyba nikt nie myślał ,że w końcowym rozrachunku to nie My będziemy cieszyć się z tego upragnionego zwycięstwa dającego nam możliwość gry w IV lidze.

- Co dalej? Czy Przemek Michalski będzie w przyszłym sezonie walczył z Granatem o awans ?

P.M: - Dla mnie Granat to coś więcej niż klub, byłem w Granacie za tych lepszych czasów i jestem za tych troszkę gorszych. Wierzę mocno, że w przyszłym sezonie Granat awansuje do IV ligi, a Ja się do tego w jakimś tam stopniu przyczynię. Zdecydowałem, że dalej będę reprezentował barwy Granatu w przyszłym sezonie.

- Doskonały przykład dla innych, rozumiem, że kadra za bardzo się nie zmieni w porównaniu z zakończonym sezonem?

P.M: - Ciężko powiedzieć, myślę , że kadra w większości pozostanie bez zmian. Co najważniejsze mamy młody zespół oparty na wychowankach i to się raczej nie zmieni . Teraz przed nami krótki okres przygotowawczy musimy go ciężko przepracować a efekty będą w lidze .

 - Teraz krótki odpoczynek od piłki, kiedy wznawiacie treningi, do kiedy macie urlopy ?

P.M: - Mamy prawie 3 tygodnie odpoczynku, myślę, że każdy wypocznie po ciężkiej rundzie wiosennej, tym bardziej po barażach . Pierwsza jednostkę treningową odbywamy 14 lipca .

- Dziękuje za rozmowę !
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Skarzyski.eu




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości