35-letnia kobieta została zatrzymana przez policjantów drogówki w Skarżysku-Kamiennej po kontroli drogowej, podczas której funkcjonariusze podejrzewali, że prowadziła samochód pod wpływem środków odurzających. W aucie znaleziono również zawiniątko z białym proszkiem, wstępnie określonym jako kokaina. Kobieta straciła prawo jazdy i trafiła do policyjnego aresztu. Jej sprawą zajmie się sąd.
- Do zdarzenia doszło w środę 11 marca wieczorem na terenie Skarżyska-Kamiennej. Policjanci miejscowej drogówki zatrzymali do kontroli osobowego Volkswagena. Za kierownicą siedziała 35-letnia kobieta, której zachowanie wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy - poinformowała nadkom. Anna Sławińska z KPP w Skarżysku-Kamiennej.
Jak relacjonują policjanci, już podczas rozmowy z kierującą pojawiły się wątpliwości co do jej stanu psychofizycznego. Wstępne badanie wskazało, że kobieta może znajdować się pod wpływem środków odurzających, prawdopodobnie kokainy.
W związku z podejrzeniami od 35-latki pobrano krew do szczegółowych badań laboratoryjnych. Ich wyniki mają ostatecznie potwierdzić, czy w jej organizmie znajdowały się substancje odurzające.
Podczas dalszych czynności policjanci sprawdzili również wnętrze pojazdu. Na tylnej kanapie samochodu znaleźli zawiniątko z folii aluminiowej, w którym znajdował się biały proszek. Wstępnie zidentyfikowano go jako kokainę. Zabezpieczona substancja zostanie teraz poddana szczegółowym badaniom.
Kobieta została zatrzymana, a policjanci zatrzymali jej prawo jazdy. Jeżeli wyniki badań potwierdzą podejrzenia funkcjonariuszy, 35-latka odpowie przed sądem.
Za prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów. Kobieta nie uniknie również odpowiedzialności za posiadanie substancji zabronionych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze