Miało być wsparcie na wymianę źródła ciepła i poprawę jakości powietrza, skończyło się na dziesiątkach tysięcy złotych długu. Oszuści coraz częściej wykorzystują popularność programów termomodernizacyjnych, by wyłudzać pieniądze i dane.
Projekty związane z termomodernizacją budynków, promowane jako sposób na poprawę jakości powietrza i obniżenie kosztów ogrzewania, przyciągają nie tylko osoby zainteresowane ekologicznymi zmianami. Coraz częściej stają się także polem działania oszustów, którzy podszywają się pod doradców finansowych i przedstawicieli instytucji publicznych.
- Ofiarą takiego procederu padł 69-letni mieszkaniec powiatu skarżyskiego, który zgłosił straty sięgające blisko 67 tysięcy złotych. Jak wynika z jego relacji, do zdarzenia doszło na początku kwietnia, kiedy do jego domu przyszło dwóch mężczyzn podających się za przedstawicieli funduszu ochrony środowiska - poinformowała nadokm. Anna Sławińska z KPP w Skarżysku-Kamiennej.
Oferowali pomoc w uzyskaniu dofinansowania na termomodernizację budynku, w tym wymianę źródła ciepła. Zapewniali również wsparcie finansowe w realizacji inwestycji. Pod pretekstem przygotowania symulacji kredytowej wyłudzili od seniora dane osobowe, informacje bankowe oraz kody do bankowości elektronicznej.
Jak się później okazało, dane te posłużyły do zaciągnięcia kredytów na nazwisko pokrzywdzonego. O oszustwie mężczyzna dowiedział się dopiero po otrzymaniu informacji z banków o zawartych umowach pożyczkowych.
Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność. Funkcjonariusze przypominają, że metody działania przestępców stale się zmieniają i są coraz trudniejsze do rozpoznania. Szczególną czujność należy zachować w kontaktach z nieznajomymi oferującymi usługi finansowe lub inwestycyjne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze