Piłkarze Orlicza Suchedniów w swoim pierwszym ligowy spotkaniu zdobyli pierwszy punkt w rozgrywkach ligi okręgowej. W pierwsze kolejce spotkań podejmowali na własnym boisku byłego czwartoligowca GKS Rudki i byli blisko zdobycia kompletu punktów, zabrakło jednak skuteczności. W zespole gospodarzy zagrało czterech nowych zawodników, bramkarz Sebastian Drogosz, Tomasz Staszewski, Marcin Tacij oraz Piotr Solnica. Wszyscy wypadli pozytywnie. Samo spotkanie nie było zachwycającym widowiskiem, u piłkarzy obu zespołów widać było jeszcze "wakacyjną" formę. Podopieczni trenera Dariusza Góreckiego mieli dwie doskonałe sytuację bramkowe, w 28 minucie Grzegorz Skarbek dośrodkował piłkę w pole karne do Kamila Moskala, ten trafia w poprzeczkę. W 36 minucie kapitan biało - niebieskich Skarbek został sfaulowany przez Łukasza Kowalskiego, sędzia Marcin Szrek wskazał na "wapno". Do rzutu karnego podszedł sam poszkodowany, niestety jego strzał obronił golkiper gości. W drugiej połowie lekka przewaga gospodarzy, jednak nic z niej nie wynikało, mecz zakończył się sprawiedliwym remisem.
W 2 kolejce spotkań Orlicz podejmował będzie u siebie Zenit Chmielnik ( w niedzielę 21 sierpnia). Początek meczu o godzinie 17.00
Dariusz Górecki - trener Orlicza
Remi z przewagą na Orlicz, założenia taktyczne były inne, chcieliśmy grać piłką szybciej, za długo ją holowaliśmy. Szkoda zmarnowanego karnego, Grzesiu na treningach strzela pięć na pięć, sam się przyznał,że w ostatniej chwili zmienił róg w który chciał strzelić. Dobrze wypadli wypadli nowi zawodnicy, oceniam ich występ pozytywnie.
Komentarze