Segregować czy nie segregować

Jak informował skarżyski magistrat, z początkiem sierpnia w miasto wyruszył specjalny zespół kontrolujący, czy mieszkańcy, którzy zadeklarowali segregację odpadów komunalnych, prowadzą ją prawidłowo oraz czy przy posesjach wielorodzinnych znajduje się komplet odpowiednich pojemników.

 Wcześniej do skarżyszczan trafiały broszury przypominające zasady selektywnej zbiórki odpadów. Jak się okazuje nie do wszystkich mieszkańców takie broszury trafiły. Wielu z nich ma również uwagi co do odbioru śmieci posegregowanych.

Czytelnicy pytają: 

– Jak sprawdzą mieszkańców w blokach? Do każdego domu przyjdą i sprawdzą czy dany lokator segreguje, bo sprawdzenie wiat śmietnikowych czy mają odpowiednie pojemniki do niczego nie prowadzi. Jeden mieszkaniec segreguje, a inny nie i jak to sprawdzą? Najlepiej udać się do domków jednorodzinnych i tam szukać. A potem pochwalą się wynikami ile to domków źle segreguje. Niech sprawdzą wszystkich mieszkańców każdego bloku czy segreguje. To że są kosze do segregacji w danej wspólnocie nie znaczy, że wszyscy w tej wspólnocie segregują śmieci. Jak każdego kontrolujemy to bądźmy konsekwentni. To jest szukanie pretekst, żeby znowu podnieść cenę za wywóz śmieci pisze Czytelnik.

– Bardzo dobrze,że będą sprawdzać. Tylko trzeba jeszcze przeszkolić  personel odbierający odpady ponieważ ładują na samochód zmieszane z pojemnika i worki z biodegradowalnymi. Po co więc cały ten proces segregacji – pyta Czytelnik.

– Co z tego, że w śmietniku przyblokowym są opisane i kolorowe pojemniki, a nawet wisi karta z informacją co i gdzie wrzucać, jeśli mieszkańcy mają to głęboko gdzieś i rzucają jak leci, nawet nie chce się wrzucić do zmieszanych jak ktoś nie segreguje, bo kosz na plastik jest bliżej i tam można walnąć wszystko, bo szkoda zrobić dwóch kroków więcej. Drugą sprawą jest ilość pojemników na plastik i papier, albo częstotliwość ich opróżniania, bo tych śmieci jest najwięcej,nawet osoby segregujące, muszą po pewnym czasie wrzucać śmieci do innych pojemników, bo te właściwe są już pełne – zauważa Czytelnik.

– Powinny być wybudowane lub przebudowane altanki aby pomieściły odpowiednie kosze

no i dodatkowo monitoring, żeby sprawdzać czy ludzie segregują i czy obcy nie podrzucają śmieci

w blokach przy spółdzielczej za biedronką podobno któraś wspólnota skutecznie łapie podrzucaczy śmieci właśnie przez kamery – pisze Czytelnik.

– Proponuję wysłać komisję na plac obok inkubatora, na którym miały być zbierane gabaryty. Ciekawe czy coś tam znajdą poza płotem, budką i wysoką trawą… W końcu ktoś musi zapłacić za dodatkowe kilogramy na wysypisku. Najważniejsze, że w kasie się zgadza, tylko szkoda, że nie w kasie mieszkańców… Dlaczego w Skarżysku są pobierane opłaty za odpady segregowane i nie segregowane? skoro do sortowni k. /Końskich są wysyłane wyłącznie odpady zmieszane – zaznacza Czytelnik.

Urząd wyjaśnia:

Temat segregacji śmieci nie raz już był poruszany na łamach Tygodnika. Przypominamy wypowiedź rzecznik Urzędu Miasta Izabeli Szwagierek, która wyjaśnia dlaczego zdarzają się przypadki zabierania przez jedną śmieciarkę wszystkich odpadów.

– Poszczególne frakcje odpadów odbierane są w inne dni – zgodnie z obowiązującym harmonogramem. Poszczególne frakcje odpadów posegregowanej nie są ze sobą mieszane przy odbiorze od mieszkańców – zapewnia rzecznik Urzędu Miasta.

– Mieszkańcy powinni mieć jednak świadomość, że przy każdym odbiorze z altan śmietnikowych pracownicy firmy mają obowiązek sprawdzenia, czy w pojemnikach kolorowych, przeznaczonych na poszczególne frakcje posegregowanych odpadów, znajdują się tylko odpady prawidłowo posegregowane. W sytuacji, gdy w pojemnikach kolorowych znajdują się także inne, nieprzypisane do danego koloru odpady, całość odpadów z pojemnika jest wówczas traktowana jak odpady zmieszane i są one zabierane przez śmieciarkę, która podjeżdża pod odbiór śmieci niesegregowanych. Być może mieszkańcy podnoszący temat byli świadkami odbierania śmieci z kilku pojemników kolorowych do jednej śmieciarki, ale – podkreślamy – dzieje się tak wówczas, gdy znajdują się z w nich odpady nieposegregowane (często np. w pojemniku przeznaczonym na plastik i papier lub szkło, znajdują się pampersy, reszki obiadowe, itp.). Każda taka sytuacja jest zgłaszana przez wykonawcę do Urzędu Miasta, a mieszkańcy muszą się liczyć z dodatkowymi kontrolami, których konsekwencją może być zmiana stawki na wyższą, czyli jak za odpady niesegregowane.

Systematycznie przypominamy mieszkańcom zasady segregacji. Również teraz do mieszkańców miasta trafiają ulotki z grafikami dotyczącymi segregacji i przypominającymi, że od września będzie obowiązywał dodatkowy pojemnik – niebieski, który przeznaczony będzie na papier – podsumowuje rzeczniczka.

Zbyszek Biber

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Wiadomości

Na przejściu wprost pod koła opla

Do specjalistycznego szpitala dziecięcego w Kielcach, trafił młody mieszkaniec powiatu skarżyskiego. To efekt przykrego w skutkach zdarzenia, jakie świętokrzyscy stróże prawa odnotowali w minioną...

Najnowsze komentarze

Galerie

Najbardziej popularne

Wiadomości

Starostwo Powiatowe w Skarżysku-Kamiennej uprzejmie informuje, że w dniu 24.08.2019 r. w godzinach 18.00 – 24.00 na terenach dzielnicy REJÓW w Skarżysku-Kamiennej, ze względu na odbywający się XIX Nocny Półmaraton...
W poniedziałek, 19 sierpnia,  w  jednym z mieszkań w bloku przy ulicy Mickiewicza 14 w Skarżysku-Kamiennej  znaleziono zwłoki mężczyzny. Jak się okazało 44-letni mieszkaniec...
Do specjalistycznego szpitala dziecięcego w Kielcach, trafił młody mieszkaniec powiatu skarżyskiego. To efekt przykrego w skutkach zdarzenia, jakie świętokrzyscy stróże prawa odnotowali w minioną...

Ostatnio dodane

Najnowsze komentarze