Wielkie Morsowanie w Wąchocku

Takich cudów Wąchock jeszcze nie wiedział. W ubiegłą niedzielę, do stolicy humoru zjechały morsy z całego regionu, byli też goście spoza województwa świętokrzyskiego. Bar Żarcik z Wąchocka zorganizował „Wielkie Morsowanie w Wąchocku”. Faktycznie było wielkie, na zaproszenie organizatorów odpowiedziało kilka grup oraz osoby indywidualne, w sumie blisko 250 osób weszło do wody.  

 W kąpieli wzięli udział członkowie grup: Morsy z Madagaskru ze Skarżyska – Kamiennej, „Morsjanie” Nurt Mostki, ‚Ekipa Lodowcowa” z Chlewisk, Mrozoodporni Jastrząb, Starachowicki Klub Morsów Wektor, Aktywny Ćmińsk, Morsy Kielce, Termofor Bedlno, Morsy,  Foczki  Ostrowiec Świętokrzyski. Były też morsy, które nie należą do żadnych grup, do Wąchocka przyjechali nawet goście w Warszawy.

Organizatorem imprezy był Bar Żarcik z Wąchocka. Partnerami; Morsy z Madagaskaru, Gmina Wąchock, Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Wąchocku, Cukiernia Heka, Masarnia u Kazimierza – Kazimierz Stompor.

Imprezę otworzył Marian Susfał, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Wąchocku, w towarzystwie głównych organizatorów i partnerów czyli Marcina Lubienieckiego (Bar Żarcik) i Jacka Świerczyńskiego (Morsy z Madagaskaru). Całość poprowadził Marek Samsonowski, Honorowy Sołtys.

Zanim wszyscy uczestnicy weszli do wody odbył się I Bieg Morsa wokół zalewu (około 2,5 kilometra). W biegu wzięło udział około 80 morsów. Zwyciężyła doskonale znany biegacz Rafał Czarnecki z Bliżyna, który jest też czynnym morsem. Wśród kobiet najlepsza okazała się Aleksandra Niziolek z Szydłowca. Oczywiście wynik nie było tu najważniejszy, liczyła się dobra zabawa. Wszyscy uczestnicy biegu otrzymali pamiątkowe medale a zwycięscy statuetki morsów.   .

Punktem kulminacyjnym była wspólna kąpiel, zanim to nastąpiło, odbyła się rozgrzewka, którą poprowadziła Aldona Parka, nauczycielka wychowania fizycznego w  Gimnazjum Publicznym w Wąchocku.  Po kilkuminutowej rozgrzewce wszyscy weszli do wody. Dla niektórych był to debiut, osoby, które po raz pierwszy weszły do wody miały chrzest bojowy, przed wejściem dostały klapsa płetwą do pływania.

Wszyscy uczestnicy otrzymali gorący posiłek przygotowany przez organizatorów. Imprezę zakończyło wręczenie certyfikatów dla świeżo upieczonych morsów oraz dekoracja najlepszych biegaczy. Wręczono również upominki dla najstarszych morsów, a byli to Helena Furmańczuk i Stanisław Stanisławski z Morsów z Madagaskaru.

Grupa Morsy z Madagaskaru w podziękowaniu za wspaniałą organizację Zlotu, w ramach podziękowania wręczyła właścicielom Baru Żarcik w Wąchocku rzeźbę w postaci morsa.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Wiadomości

Najnowsze komentarze

Galerie

Najbardziej popularne

Wiadomości

Ostatnim akcentem rundy jesiennej czwartoligowych piłkarzy Granatu Skarżysko było spotkanie przed własną publicznością  z liderem ŁKS-em Probudex Łagów. Mecz zakończył się podziałem punktów po...

Ostatnio dodane

Najnowsze komentarze