Podejrzana o znieważenie zwłok poczytalna. Co z jej partnerem?

flash Paragraf

Mieszkaniec powiatu skarżyskiego, a także młodsza od niego o rok partnerka, przynajmniej do 8 kwietnia br. przebywać będą w Areszcie Śledczym. To pokłosie jednej z najgłośniejszych, kryminalnych historii ostatnich lat, na terenie naszego regionu. Jak wynika z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego, para ma związek z tajemniczym zaginięciem mężczyzny i jego śmiercią. Zwłoki 40-latka ukryte były w walizce…

O sprawie nie tylko w lokalnych, ale również ogólnopolskich mediach głośno stało się w połowie października ub. roku. Świętokrzyscy stróże prawa informowali wówczas o zatrzymaniu dwojga młodych mieszkańców powiatu skarżyskiego. Jak wynikało z przedstawionych relacji, kobieta i mężczyzna trafili za kraty po makabrycznym odkryciu, jakiego dokonano na terenie jednej z prywatnych posesji w miejscowości Grzybowa Góra.

Rodzina, przyjaciele i znajomi przez kilka dni szukali 40-letniego mieszkańca wsi. Zwłoki mężczyzny ujawniono w domu. Zostały ukryte w walizce. Historia dla skarżyskich i nie tylko śledczych, zdawała się mieć podłoże kryminalne. Szybko ustalono, że do śmierci przyczyniło się tzw. działanie o charakterze przestępczym.

W ręce policjantów trafiła 31-letnia właścicielka domu, w którym znaleziono zwłoki. Zatrzymany został także jej 32-letni partner. Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna, zadając pokrzywdzonemu liczne ciosy po całym ciele pozbawił go życia, następnie wraz z partnerką postanowili zatrzeć ślady przestępstwa i znieważyli zwłoki. Do zdarzeń doszło między 30 września a 7 października 2018 r.

– 32-latek usłyszał zarzuty zabójstwa i znieważenia zwłok, za co grozi mu dożywocie. 31-letniej partnerce prokurator postawił zarzuty zacierania śladów przestępstwa i znieważenia zwłok, za co grozi jej 5 lat więzienia. Przesłuchani w charakterze podejrzanych częściowo przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i złożyli wyjaśnienia. Dla dobra śledztwa prokuratura nie podaje treści wyjaśnień podejrzanych – informował jeszcze kilka tygodni temu, Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Areszt przedłużony

Prowadzone przez skarżyską Prokuraturę Rejonową postępowanie zatacza coraz szersze kręgi. Jak dowiedział się TYGODNIK, zmianie nie uległy zarzuty, jakie przedstawiono podejrzanym. Para była po raz kolejny przesłuchiwana.

– Wersja przedstawiona przez 32-latka oraz 31-latkę nie odbiegają od tej, którą przedstawili na początkowym etapie – powiedziała Małgorzata Gicewicz, zastępca prokuratora rejonowego w Skarżysku-Kam. Śledczy wystąpili z wnioskiem o przedłużenie stosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Niespodzianki w tym przypadku nie było.

– Został on uwzględniony w całości. Kobieta i mężczyzna w Areszcie Śledczym przebywać będą do 8 kwietnia. To data graniczna. Wcześniej, prokuratur referent będzie musiał ocenić zgromadzony materiał dowodowy. A co za tym idzie pojąć kolejną decyzję czy wystąpi z następnym przedłużeniem wniosków o areszt – tłumaczyła M. Gicewicz.

Pochodząca z gminy Wąchock, w powiecie starachowickim 31-latka, która do Grzybowej Góry przeprowadziła się kilka lat temu, była już badana przez biegłych. Rolą ekspertów była ocena, czy kobieta w chwili popełnienia zarzucanego jej czynu, miała świadomość tego, co robi.

– Z uzyskanej przez nas opinii wynika, iż była poczytalna – stwierdziła prok. Gicewicz. Oznacza to, że jej stan zdrowia psychicznego, nie zwolni z uniknięcia odpowiedzialności karnej. Z Aresztu Śledczego, do szpitala w Krakowie przewieziony został natomiast główny podejrzany. – W najbliższym czasie zostanie poddany badaniu przez biegłych psychiatrów, którzy również ocenią to, czy był poczytalny – zaznaczyła szefowa skarżyskich śledczych.

Kolejne opinie

Prokuratura Rejonowa wystąpiła o sporządzenie kolejnych opinii. – Czekamy na finalne ekspertyzy z zakresu m.in. daktyloskopii i toksykologii. Pobrane zostały również próbki materiału genetycznego DNA, które będą analizowane oraz porównywane. W sprawie,w charakterze świadków przesłuchane zostały kolejne osoby – zakończyła prok. Gicewicz.

Rafał Roman

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.