Orlicz lepszy od lidera, Star poległ w Suchedniowie

flash Sport

Ponad 600 osób pojawiło się na hicie 20 kolejki ligi okręgowej, w którym wicelider Orlicz Suchedniów zmierzył się z liderem Starem Starachowice.  Trzy punkty zostały w Suchedniowie, podopieczni trenera Mariusza Arczewskiego pokonali rywali 2:0 i zmniejszyli przewagę do starachowiczan na jeden punkt.

Mecz lidera z wiceliderem przyciągnął prawdziwe tłumy, takiej frekwencji na meczu w Suchedniowie dawno nie było.  Gospodarze mogli doskonale wejść w mecz, już w 8 minucie, najskuteczniejszy zawodnik Orlicza Tomasz Staszewski mógł wpisać się na listę strzelców, ale jego strzał trafiał tylko w słupek.  W 17 minucie doskonała sytuacja gości, Maciej Horna uderza przy słupku, na szczęście broni Ubysz, tak naprawdę to była jedyna groźna sytuacja Staru w pierwszej połowie. W 32. Minucie groźnie na bramkę rywali uderzał Mateusz Kokosza.

W drugiej połowie Orlicz miał więcej z gry i stwarzał więcej sytuacji po bramką rywali. W 64 minucie padała pierwsza bramka w tym spotkaniu, Mateusz Tumulec  znalazł drogę do bramki i Orlicz prowadził 1:0. Druga bramka padła w 72 minucie, Patryk Kosztowniak skierował piłkę do własnej bramki.

Strzeliliśmy rywalom dwie bramki, wygląda na to, że byliśmy lepsi. Nie ma tu mowy o szczęściu, po prostu wykorzystaliśmy atut własnego boiska, staraliśmy się zniwelować mocne strony Staru Starachowice. Dobrze wykonaliśmy plan na ten mecz. Powiedziałem w szatni, na odprawie przed meczem, że pół roku temu, na jesieni, ze Starem zagraliśmy dobrze 70 minut, w końcówce nas troszkę zabrakło, Star to wykorzystał. Dziś jesteśmy całkiem innym zespołem, dziś realizujemy zadania nie do 70 minuty tylko do 90 minuty. To jest całkiem inny zespół, bardziej świadomy, ale przed nami jeszcze dużo pracy, nie zapominamy o tym – powiedział po meczu trener Orlicza Mariusz Arczewski.

Ten mecz miał kilka faz, w pierwszej fazie meczu mieliśmy stuprocentową sytuację, nie strzelamy, późnij Star dochodzi troszeczkę do głosu. W drugiej połowie wyszedł zespół bardziej zdecydowany, bardzie zdyscyplinowany i zdeterminowany – podkreślał trener Arczewski.

Popełniliśmy fatalny błąd, który nie powinien nam się przytrafić. Rywal strzelił gola, praktycznie z zerowego kąta. Straciliśmy bramkę, która ustawiła mecz. Później grało nam się ciężko – powiedział szkoleniowiec Staru Arkadiusz Bilski

Druga bramka to kontra, po której Patryk Kosztowniak wpakował futbolówkę do siatki. Nie jest to bramka, która obciąża jego konto. Orlicz pokazał, że jest solidną ekipą. Będzie groźny dla innych – zaznaczył trener Staru

Orlicz Suchedniów – Star Starachowice 2:0 (0:0)

1:0 Mateusz Tumulec (64′)
2:0 Patryk Kosztowniak (72′)

Orlicz: Mateusz Ubysz – Marcin Tacij, Paweł Jarząb (52′ Karol Świtowski), Michał Stawiak, Michał Bator – Mateusz Tumulec (65′ Damian Kita), Piotr Solnica, Łukasz Boleń (86′ Marek Banaczkowski), Piotr Grzejszczyk (88′ Albert Bujakowski) – Mateusz Kokosza, Tomasz Staszewski. Trener Mariusz Arczewski

Star: Patryk Sieczka – Jakub Kania, Jakub Gębura, Jakub Nowocień, Bartosz Guz (80. Karol Strzelec), Maciej Horna, Artur Kidoń (67. Filip Niewczas), Michał Stachura (70. Miłosz Sokół), Emil  Gołyski, Patryk Kosztowniak, Konrad Wójtowicz (57. Arkadiusz Zięba). Trener Arkadiusz Bilski.

żk – Boleń, Staszewski – Wójtowicz

Sędziował Albert Bińkowski (Skarżysko)

Widzów: 650

 

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.