home
Advertisement

Prokuratura po napadzie na seniorkę: to zbyt niska kara

  • Napisany przez:
  • Skomentuj
  • Pin it

Najpierw chciał wyrwać torebkę, a kiedy jego właścicielka stawiła opór i broniła się, nie miał litości przed zadawaniem ciosów m.in. nogami po głowie. W Sądzie Rejonowym w Skarżysku-Kam. zapadł wyrok, w sprawie brutalnego rozboju na kobiecie w podeszłym wieku – dowiedział się TYGODNIK. Skazany to pochodzący ze Starachowic 29-latek. Jaka kara spotkała go za to, co zrobił w styczniu 2017 r.?…

Prokuratura Rejonowa w Skarżysku-Kam. na początku br. wszczęła śledztwo przeciwko Damianowi Sz. 29-letni – jak się okazało starachowiczanin – podejrzany był o dokonanie rozboju na 80-letniej mieszkance miasta. Do zdarzenia doszło wieczorem, 25 stycznia, przy ul. Norwida.

– Sprawca używał wobec swojej ofiary przemocy, w tym kopał ją po głowie. Ukradł następnie torebkę z zawartością m.in. telefonu komórkowego i drobnej kwoty pieniędzy – informował Daniel Prokopowicz, rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach. Nie cieszył się jednak długo ze swojego łupu, gdyż został zatrzymany przez świadków zdarzenia i oddany w ręce policji. Z ustaleń śledczych wynika, iż do Skarżyska przyjechał z innej miejscowości. 27 stycznia prokurator przedstawił mu zarzut i przesłuchał, a następnie skierował do Sądu Rejonowego, wniosek o jego tymczasowe aresztowanie na maksymalny możliwy okres, 3 miesięcy.

– Sąd w całości uwzględnił ten wniosek. W toku przesłuchania przed prokuratorem podejrzany częściowo przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, złożył też wyjaśnienia, które są jedynie częściowo zgodne z ustalonym stanem faktycznym. Umniejszał w nich swoją odpowiedzialność – mówił w rozmowie z TYGODNIK-iem prok. Prokopowicz.

Po zatrzymaniu okazało się, że główny podejrzany był pijany. Miał 1,2 promila alkoholu w organizmie. Przez kilka kolejnych miesięcy, mieszkaniec Starachowic przebywał w kieleckim Areszcie Śledczym. Wyrok w tej sprawie zapadł w połowie 2017 r. Górna granica jaka groziła mu za popełnienie tego przestępstwa to 12 lat pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy w Skarżysku, był dla niego jednak bardziej łaskawy. Oskarżony został co prawda uznany winnym, ale…

Prokuratura składa apelację

– 29-latek został skazany na 2 lata pozbawienia wolności. Sąd uznał, że dopuścił się czynów opisanych m.in. w art. 280 par. 1, czyli rozboju, 275 par. 1 (posługiwania się cudzym dokumentem), a także art. 157 par. 2 Kodeksu Karnego, czyli naruszenia czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia – poinformował Tomasz Rurarz, szef Prokuratury Rejonowej w Skarżysku. – Wobec niego orzeczono również naprawienie szkody na rzecz pokrzywdzonej, w postaci 240 zł – dodał. Z wyrokiem śledczy nie zgodzili się.

– Naszym zdaniem jest zbyt niski, w stosunku do popełnionego czynu. Ze względu na charakter sprawy, złożyliśmy apelację do Sądu Okręgowego w Kielcach. Wnosimy o karę 3,5 roku pozbawienia wolności – tłumaczy w rozmowie z TS prokurator Rurarz. Czy i kiedy ta sprawa zakończy się? – Z naszych informacji wynika, że posiedzenie zostało wyznaczone na 6 grudnia. Czekamy z niecierpliwością na ostateczne rozstrzygnięcie – daje szef skarżyskich śledczych. W toku postępowania przygotowawczego, ustalono motyw działania starachowiczanina. Powód był banalnie prosty.

– Sytuacja finansowa w jakiej znalazł się mężczyzna, oczywiście nie była i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Popuścił się czynu przestępczego, wysoce szkodliwego społecznie, na tle rabunkowym. Zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę przebieg samego zdarzenia. Kobieta najpierw próbowała się bronić, a kiedy została już zaatakowana i upadła na ziemię, był kopana. Pokrzywdzona obawiała się o swoje życie i mienie. Oskarżony, kiedy kobieta nie chciała mu oddać torebki, zastosował wobec niej przemoc fizyczną – kończy prok. Rurarz.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud