home

Wielki mecz TVN kontra WOŚP ze skarżyszczanką w tle

  • Napisany przez:
  • Skomentuj
  • Pin it

W niedzielę, 3 września, na stadionie Legii Warszawa odbył się Wielki Mecz TVN kontra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem TVN-u 4:3. Jednak wynik był sprawą drugorzędną. Najważniejsza była dobra zabawa i pomoc dzieciom. Duży wkład w przygotowanie drużyny Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy miała skarżyszczanka Anna Adamska, na co dzień sędzia Ekstraligi kobiet…

W niedzielę, 3 września, na stadionie Legii Warszawa odbył się Wielki Mecz TVN kontra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem TVN-u 4:3. Jednak wynik był sprawą drugorzędną. Najważniejsza była dobra zabawa i pomoc dzieciom. Duży wkład w przygotowanie drużyny Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy miała skarżyszczanka Anna Adamska, na co dzień sędzia Ekstraligi kobiet oraz trenerka w szkółce piłkarskiej dla dziewcząt – Diamonds Acedemy w Warszawie.

– Akademia, w której pracuję dostała propozycję trenowania drużyny Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy podczas przygotowań do Wielkiego Meczu i właśnie w taki sposób miałam możliwość uczestniczyć w tej inicjatywie. Zajęcia prowadziłam przez dwa miesiące, od początku lipca, we wtorki i czwartki po półtorej godziny. Jurek Owsiak bardzo chciał by jego drużyna się wyróżniała w wieloraki sposób. Drużyna TVN-u miała Radka Majdana za trenera, on chciał być inny, bardziej nietuzinkowy. Wiedział, że teraz jest głośno o kobiecej piłce, więc zdecydował, że kobiety będą pełniły rolę trenerów w drużynie WOŚPu, tak się też stało – podkreśla.

–  Honorowym trenerem drużyny WOŚP był Włodzimierz Lubański. W skład drużyny weszli m.in, takie gwiazdy jak Irek Bieleninik, Sebastian Mila, Paweł Małaszyński, Mariusz Kałamaga, Piotr Rogucki, Grzegorz Szamotulski, Maciej Orłoś i oczywiście Jurek Owsiak. Grali też przedstawiciele Fundacji oraz sponsorów. Współpraca układała nam się dobrze, wszyscy byli chętni do pracy. Na treningach była koncentracja, bardzo dokładnie słuchali naszych wskazówek, z każdego treningu chcieli wynieść jak najwięcej. Co najważniejsze, panowała przyjacielska atmosfera – wspomina Anna Adamska.

– Miałam przyjemność poznać Jurka Owsiaka, sympatyczny człowiek, przez ten okres bardzo się z nim polubiłam. Jestem pod wrażeniem, że mimo wieku, nie brakuje mu charyzmy i energii do życia i coraz większej chęci nowych inicjatyw oraz pomagania – zaznacza.

– Sam mecz to wielkie przeżycie i emocje, pełen stadion, trzydzieści tysięcy ludzi na trybunach. Nie była to atmosfera jak na meczach ekstraklasy, ponieważ wszyscy spotkaliśmy się w wiadomym celu, w celu pomagania. Na trybunach był piknik rodzinny, zabawa, wynik był sprawą drugorzędną. W szeregach rywali na pewno była chęć zwycięstwa. My jako debiutant tego meczu musieliśmy zapłacić frycowe, niestety przegraliśmy 4:3. Jednak po meczu była kolejna walka o puchar, tym razem w rzutach karnych, tu udało się wygrać. Mam nadzieję, że za rok będzie rewanż i pokażemy jeszcze nasze umiejętności boiskowe – mówi trenerka Fundacji.

– Na koniec, już po rzutach karnych był miły akcent. Zawodnicy WOŚP-u w ramach podziękowania i współpracy, zaczęli nas podrzucać na płycie boiska.

– Padł pomysł, ze strony Jurka Owsiaka i całej fundacji oraz zawodników, żeby spotykać się regularnie, nie tylko dwie miesiące przed wielkim meczem tylko przez cały rok. Złapali bakcyla, myślę, że spodobała im się nasza współpraca, chcemy zrobić coś większego. Drużyna TVN-u trenuje regularnie, chcemy się na nich wzorować, temat jest otwarty, szukamy miejsca, gdzie moglibyśmy się spotykać – mówi na zakończenie Anna Adamska.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud