home

Moim największym marzeniem jest zdobyć mistrzostwo Europy

  • Napisany przez:
  • Skomentuj
  • Pin it

Jest uczennicą Gimnazjum nr 2 w 3 klasie. Sport to jej główne zainteresowanie, zwłaszcza karate, ale poza tym interesuje się również fotografią. Od 5 lat jest zawodniczką Skarżyskiego Klubu Sportów Walki. W tym okresie zajmowała czołowe miejsca na turniejach ogólnopolskich i międzynarodowych. Jej największym marzeniem jest zdobyć mistrzostwo Europy, później pojechać na mistrzostwa świata. W tym tygodniu o Oliwii Fornal.…

Tygodnik Skarżyski, Zbyszek Biber: – Karate to trudna sztuka walki, dlaczego akurat wybrałaś tę dyscyplinę sportu, jak trafiłaś do Skarżyskiego Klubu Sportów Walki?

Oliwia Fornal: – Na treningi zachęcił mnie mój młodszy brat, bardzo mi się spodobało, chociaż trafiłam na mocny trening, ale od razu wiedziałam, że to coś dla mnie, ponieważ lubię mocny wysiłek.

Z.B: – Pamiętasz swoją pierwszą walkę o medale?

O.F: – Pamiętam ją cały czas, chociaż była tak dawno. Wygrałam trzy pierwsze walki, ale niestety w finale spotkałam się z dziewczyną wyższą i cięższą, wtedy nie było już tak łatwo.

Z.B: – Masz na sowim koncie sporo sukcesów, medali, które z nich uważasz za największe?

O.F: – Za najważniejszy uważam puchar z zawodów ogólnopolskich, na których pokonałam medalistkę Mistrzostw Europy, niestety przez kontuzję ręki zajęłam drugie miejsce.

Z.B: – Trener Zbigniew Zaborski podkreśla, że stać Cię na medal mistrzostw Europy, myślisz, że kiedyś przyjdzie taka chwila, że staniesz na podium ME?

O.F: – Mam ogromną nadzieję, że tak, chociaż wiem, że przede mną dużo pracy, głównie nad moją kondycją. Moim największym marzeniem jest zdobyć mistrzostwo Europy później starać się dalej i pojechać na mistrzostwa świata.

Z.B: – Wcześniej wspomniałaś, że treningi karate są ciężkie, miałaś kiedyś chwilę słabości, chciałaś zrezygnować?

O.F: – Tak i to nie raz, ale nie poddałam się ponieważ wiem, że mam duże szanse, by osiągnąć coś w tym sporcie.

Z.B: – Co chcesz robić w przyszłości, gdzie pracować?

O.F: – Jeszcze o tym nie myślałam, ale chciałabym pójść na jakieś dobre studia związane z psychologią.

Z.B: – Masz swój wzór mistrza karate, na którym się wzorujesz, jeśli tak to kto to jest?

O.F: – Niestety nie mam takiej osoby. Lubię oglądać różne filmy związane z karate, ale osoby na której się wzoruję nie mam. Mój ulubiony film to zdecydowanie „Karate Kid”.

Z.B: – Wiele dziewcząt uważa, że karate do zdecydowanie męski sport, co byś im powiedziała, aby zmienić ten stereotyp?

O.F: – Dziewczynom również się to przydaje m.in. w zrobieniu ładnej sylwetki. Karate nie jest sztuką agresji, dzięki poznanym technikom można użyć ich w różnych sytuacjach, lecz trzeba pamiętać o przysiędze karate, która mówi, że nie wolno stosować i rozpowszechniać sztuki karate poza dojo.

Z.B: – Jak koleżanki, koledzy odbierają to, że trenujesz karate?

O.F: – Na początku lekko się śmiali, ale teraz sami nakłaniają mnie i motywują do chodzenia na treningi.

 

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud