home
Advertisement

Mieszkańcy domagają się parkingu

  • Napisany przez:
  • Skomentuj
  • Pin it

O sytuacji mieszkańców bloku przy ul Niepodległości 133 w Skarżysku – Kamiennej pisaliśmy już na łamach Tygodnika, wtedy chodziło o rozpoczęty i niedokończonych remont budynku. Ale to nie jedyny problem ludzi mieszkających w tym bloku. Plac przed blokiem, który ma przypominać parking jest w fatalnym stanie, same dziury, które po każdym deszczu zamieniają się w wielkie kałuże.

– Nie możemy się doprosić parkingu z prawdziwego zdarzenia, jesteśmy odsyłani z miejsca na miejsce, w innych częściach miasta są piękne parkingi, a u nas same dziury – podkreślają mieszkańcy bloku. – My nie chcemy dużo, tylko kawałek prostego placu. Tu jest klepisko, jak robiono ulicę Szydłowiecką zrobiono tylko wjazdy, a przecież można było przy okazji zrobić ten plac tak jak się należy – mówią.
– Inna sprawa to barierki, jesteśmy ogrodzeni, tak że, żadne służby do nas nie dotrą. Tu pogotowie, czy straż pożarna nie wjadą,  wszystko przez te nieszczęsne barierki. W razie potrzeby karetka nie będzie mogła wjechać po klatkę, albo zrobi to jadać przez trawnik, to samo jest z ciężkim sprzętem strażaków. Czy musi stać się nieszczęście, żeby te barierki zlikwidować.

Ja udało Nam się dowiedzieć, sprawa z placem przy ul. Niepodległości nie jest prosta, a wszystko przez to,że  teren ma kilku właścicieli, co znaczeni utrudnia inwestycję na tym terenie.
– Chcemy zgłosić  projekt budowy parkingu do Budżetu Obywatelskiego, może w to jest sposób, aby zagospodarować ten plac, najpierw musimy ustalić kto na prawa do tego placu i czy w ogóle jest to możliwe – podkreślają mieszańcy bloku przy ul. Niepodległości 133.

Z.B

 

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud