Nadal będę aktywnie działał na rzecz mieszkańców mojego osiedla

Skarżysko

Zbyszek Biber: – Adam Ciok, obecnie najmłodszy radny Rady Miasta tej kadencji, a po tych wyborach radny Rady Powiatu. Dlaczego?

Adam Ciok: – Na początku 2018 roku została zmieniona ordynacja wyborcza, która zlikwidowała m.in. w naszym mieście okręgi jednomandatowe w wyborach do Rady Miasta. W związku z tym podjęliśmy decyzję, wspólnie z Markiem Gąską, o podziale startu w wyborach samorządowych tak, byśmy wzajemnie nie wchodzili sobie w drogę. Takie rozwiązanie pozwoliło nam na kontynuację wspólnej pracy i  co pokazał wynik, dało sukces wyborczy.

Z.B – Uzyskany wynik to spore zaskoczenie. To pierwsza tak duża liczba głosów w historii powiatu skarżyskiego oddana na kandydata na radnego (1873 głosy). Spodziewał się pan tak wysokiego wyniku? Jaka była pierwsza reakcja?

A.C: -Było to dla mnie ogromne zaskoczenie. Pracowaliśmy ciężko ale nawet przez chwilę nie pomyślałem, że mogę uzyskać prawie 1900 głosów. To bardzo miłe, bo pokazuje, że czteroletnia praca na rzecz mieszkańców została dostrzeżona. Bardzo dziękujemy każdemu, kto 21 października wskazał moje nazwisko. To ogromne wyróżnienie ale i zobowiązanie.

Z.B: – Czym będzie pan chciał zajmować jako radny powiatowy. Co dla pana będzie najważniejsze?

A.C: – Na pewno nie chcę dzielić mieszkańców. Podejmując decyzję o starcie do Rady Powiatu Skarżyskiego obiecałem sobie,że jeśli uda się uzyskać mandat, nadal będę aktywnie działał na rzecz mieszkańców mojego osiedla zarówno w obrębie zagadnień, na które wpływ ma radny powiatowy jak i miejski. Na pewno jako radny powiatowy będę dążył do przebudowy ulicy Łyżwy wraz z całą jej infrastrukturą.

   Z.B: – Wróćmy jeszcze do mijającej kadencji w Radzie Miasta. Jaka jest pana ocena pracy swojej i radnych w ostatnich czterech latach? Co udało się zrealizować na osiedlu Dolna Kamienna?

A.C: – Patrząc na trudny start tej kadencji, a mam tu na myśli duże zadłużenie gminy i brak pieniędzy na jakiekolwiek inwestycje, myślę że po ustabilizowaniu sytuacji finansowej udało się zrobić naprawdę dużo. Skupiając się na osiedlu Dolna Kamienna mogę wymienić chociażby budowę ulicy Spacerowej, na którą mieszkańcy czekali blisko 40 lat. W tym roku rozpoczęła się budowa  ul. Chłodnej (jednej z najgorszych ulic na naszym osiedlu) oraz Oleśnickiej. Do tego dochodzą realizacja budżetu obywatelskiego (budowa skwerku u zbiegu ul. Podjazdowa/Limanowskiego i jego systematyczne doposażanie.

Poprawa bezpieczeństwa poprzez montaż kamer monitoringu miejskiego oraz drobne inwestycje tj: budowy i remonty chodników , czy też doposażenie placu zabaw przy ul. Franciszkańskiej). Zakończyła się termomodernizacja Szkoły Podstawowej nr  8 oraz trwa kompleksowy remont Przedszkola Publicznego nr 1 wraz z zagospodarowaniem terenu przedszkola. Przez tylko jedną kadencję na naszym osiedlu wydarzyło się naprawdę bardzo dużo, była to też m.in. organizacja wielu akcji kierowanych dla mieszkańców.

Te zawsze są i były przyjmowane bardzo ciepło. Staram się wspólnie z kolegą radnym Markiem Gąską organizować co miesiąc akcje społeczne na osiedlu m.in. Zielona Kamienna – sadzenie drzewek poprzez edukację dla dzieci ze szkoły podstawowej, Czysta Kamienna – sprzątanie dzielnicy. Corocznie są też organizowane festyny z okazji dnia dziecka oraz zakończenia wakacji, podczas których wszystkie atrakcje są bezpłatne m.in. dmuchańce, wata cukrowa.

Moim autorskim pomysłem była również organizacja stref kibica podczas Euro 2016 oraz MŚ 2018.  Myślę, że dużym sukcesem jest też ominięcie ustawy dekomunizacyjnej i absurdalne ominięcie zmiany ulicy z 17 Stycznia na… 17 Stycznia, ten manewr pomógł mieszkańcom, aby nie musieli wymieniać dokumentów.

 Z.B: – Wasza praca na rzecz Osiedla jest zauważalna, organizujecie akcje społeczne, turnieje sportowej itp. Czy na co dzień spotyka się pan z życzliwością mieszkańców i dobrym słowem?

A.C: -Tak, rozmowy z mieszkańcami przeważnie przebiegają w bardzo miłej atmosferze i co ważne mieszkańcy w większości zadowoleni są z naszej pracy (gdzie w polityce i samorządzie nie zawsze to się zdarza)

Z.B: – Jak układała się współpraca z pozostałymi radnymi, czy można było coś zrobić dla miasta, mimo różnic w radzie?

W radzie miasta jak to wszędzie byli radni „pracowici”, ale byli też tzw. „lenie”. Mimo wielu różnic politycznych współpraca w radzie miasta była dobra, ważniejsze inwestycje wszyscy radni w większości akceptowali.

 Z.B:-  Czym zajmuje  się pan  poza pracą w samorządzie, proszę powiedzieć kilka słów o sobie.

A.C: – Jak to mówią jestem wszędzie. Oprócz pracy w samorządzie, współtworzę również jeden z portali społecznych w Skarżysku relacjonując  wiele wydarzeń miejskich. Prywatnie mam dziewczynę Magdę, a moje największe hobby to piłka nożna, squash i fotografia.

Dziękuje bardzo za rozmowę

Rozmawiał Zbyszek Biber

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.