Pieszy pod kołami fiata. Dlaczego?

flash Gorące tematy Paragraf

Pechowo dla 57-letniego mieszkańca Skarżyska-Kam. rozpoczął się pierwszy weekend lutego. W miniony piątek, ok. godz. 8, na drodze krajowej nr 7, w pobliżu skrzyżowania z ul. Paryską, doszło do zderzenia dwóch samochodów. Jeden z nich najechał na pieszego. Co wynika z ustaleń, funkcjonariuszy wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji?

– W piątkowy (1 lutego) poranek, dyżurny naszej jednostki został poinformowany o zdarzeniu drogowym – mówił w rozmowie z TYGODNIK-iem asp. Damian Szwagierek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji. – Z ustaleń pracujących na miejscu, funkcjonariuszy wynika, iż 43-letnia kierująca samochodem osobowym marki Fiat, poruszała się drogą krajową nr 7, w kierunki Kielc. W pewnym momencie kobieta zatrzymała się przed przejściem dla pieszych – dodał.

Kierująca chciała wpuścić na pasy, pieszego. Kiedy mężczyzna znalazł się na oznakowanym miejscu, wówczas na tył fiata najechała toyota corolla. – Drugim z wymienionych aut kierowała 75-latka, która zdaniem policjantów została uznana jako sprawczyni zdarzenia – poinformował asp. Szwagierek. Wstępnie stróże prawa zakwalifikowali to, co stało się na krajowej siódemce, nie jako kolizję, a wypadek. Dlaczego?

– Osobą poszkodowaną był pieszy. 57-letni mieszkaniec Skarżyska-Kam., po udzielonej mu pomocy przez zespół ratownictwa medycznego, został przewieziony do szpitala. Czekamy na informację z placówki, dotyczące stanu zdrowia mężczyzny – uzupełniał w piątkowe popołudnie oficer prasowy KPP. Obie kobiety zostały poddane badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Były trzeźwe. Ruch w okolicach, gdzie doszło do wypadku był utrudniony, a miejsce zdarzenia zabezpieczał zastęp z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej.

R.R.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.