Miejmy na uwadze bezpieczeństwo dzieci!

flash Suchedniów

O tym, że budynek nie spełnia wymogów bezpieczeństwa wiadomo było już w 2008 roku, po kontroli straży pożarnej. Do tej pory nic się nie zmieniło. Szkoła nie ma wyjścia ewakuacyjnego. Strażacy przedłużają termin, do którego placówka może działać, ale nie będzie to trwało wiecznie.

– Budynek nie spełnia wymogów przeciwpożarowych. Koszt instalacji to 120 tys. zł. To jest niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa osób korzystających z budynku – podkreślała Halina Tuśnio, dyrektor szkoły. – Ponownie proszę o przekazanie pieniędzy. Niezbędne jest wydzielanie klatki schodowej z systemem oddymiania. Co jest ważniejsze niż zdrowie dzieci? Nie igrajmy z losem, zróbmy to co jest naszym obowiązkiem mając na uwadze bezpieczeństwo dzieci – apelowała.

Wydzielenie klatki schodowej z systemem oddymiania to koszt blisko 122 tysiące złotych. Na ten cel w budżecie miasta zarezerwowano 102 tysiące. Jednak radni postanowili te pieniądze wydać inaczej. Na wniosek Komisji Budżetu i Finansów dokonano zmian w projekcie uchwały w sprawie zmian w budżecie Gminy Suchedniów na rok 2016. To wywołało ostrą dyskusję na sesji.

– Jeśli nie będzie oddymiaczy to będą finansowe kary. Te pieniądze pierwotnie były w projekcie uchwały. Od września bierzemy odpowiedzialność za dzieci na siebie. Decyzja Komisji Budżetu i Finansów jest dla mnie niezrozumiała – mówił radny Krzysztof Szlęzak.

Radny złożył formalny wniosek, by uwzględnić w budżecie pieniądze dla SP na wydzielenie klatki. Niestety jego wniosek został odrzucony. Za odrzuceniem wniosku o dotację dla szkoły głosowało siedmiu radnych, pięciu było za przekazaniem pieniędzy, a dwóch wstrzymało się od głosu.

To kwestia życia i bezpieczeństwa

Głos zabrała także obecna na sesji poseł Maria Zuba. Zarzucała władzom miasta, że na poprzedniej sesji zatwierdzono podwyżki wynagrodzeń dla burmistrza i urzędników, a nie znaleziono pieniędzy dla szkoły.

– Można było dać podwyżki w urzędzie, a tu kwestia życia i bezpieczeństwa spychana jest na dalszy plan. To waszych 15 głosów zdecyduje w jakim klimacie rozpocznie się nowy rok szkolny. Miejcie odwagę podejmować decyzje w tym mieście – mówiła Maria Zuba.

Posłanka przypomniała jednocześnie obietnice z kampanii wyborczej burmistrza Cezarego Błacha, który zapewniał, że szkoła będzie modernizowana.

– Wiedziałem jaka jest sytuacja oświaty i od początku mówiłem, że gminy nie stać, by inwestować w kilka obiektów szkolnych – odpowiadał burmistrz Cezary Błach. – Nie ukrywałem, że stać nas na wybudowanie jednego obiektu, gdzie znalazłyby się obie szkoły. Nad SP nr 1 wisi jeszcze inne zagrożenie – decyzja Sanepidu dotycząca sanitariatów (brakuje wystarczającej liczby toalet). Od początku podejmowaliśmy kroki, by problem oświaty rozwiązać – przypominał burmistrz.

Nie chowamy głowy w piasek

Po raz kolejny przypomniano uchwałę intencyjną dotyczącą reorganizacji szkół. Dyrektor SP nr 1, nauczyciele i komitet budowy zaskarżyli uchwałę do wojewody, a ten uznał ją za nieważną, sprzeciwił się również kurator oświaty. Sprawa oparła się o sąd administracyjny. Ten niedawno orzekł, że uchwała była zgodna z prawem, ale reforma została zatrzymana.

– Gdyby nie zaskarżenie, dziś nie byłoby problemu – podkreślał Cezary Błach.

O tym, że radni nie siedzą bezczynnie przypominała Małgorzata Styczeń, przewodnicząca Rady Miasta.

– Radni nie chowają głowy w piasek, są odważni. Podjęli uchwałę o reorganizacji szkół. Uchwała jest prawomocna i we wrześniu na sesji zostanie złożony kolejny projekt uchwały w tej sprawie – podkreśliła.

Ostatecznie straż pożarna po ostatniej kontroli jeszcze raz zgodziła się przedłużyć termin wykonania zaleceń – do końca sierpnia tego roku.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.