Chwile grozy na górce rozrządowej

Gorące tematy Rozmaitości

Specjalistyczna grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego „Skarżysko”, w liczbie 12 ratowników, policja oraz pracownicy kolei z doradcą od przewozu materiałów niebezpiecznych w transporcie kolejowym, uczestniczyli w przeprowadzonej kilka dni temu, ponad 2-godzinnej akcji przy ul. Fałata w Skarżysku-Kam. Z trzech cystern składu pociągu przewożącego fosfor biały, wydobywał się obłok oparów.

Ratownicy grupy specjalistycznej z JRG Skarżysko po odłączeniu napięcia od trakcji elektrycznej przystąpili do czynności ustalenia powodów pojawienia się chmury oparów nad składem pociągu.

– Zostały dokonane niezbędne pomiary oraz przegląd zaworów bezpieczeństwa ze zwróceniem uwagi na ich szczelność. Ratownicy w wyniku przeprowadzonych działań nie stwierdzili wycieku z cystern jak również nie stwierdzili obecności toksycznych związków wokół składu pociągu – poinformował kpt. Tomasz Kandyba, reprezentujący KP PSP. W trzech cysternach stanowiących skład pociągu został jedynie odnotowany niewielki wzrost temperatury.

– Fosfor przewożony jest w formie stałej. Wagon, w którym przewozi się taką substancję jest dwupłaszczowy, a w zewnętrznej jego warstwie znajduje się woda. Po konsultacji z pracownikami kolei oraz doradcą od przewozów niebezpiecznych ustalono, że prawdopodobnie podczas manewru hamowania składu pociągu doszło do przemieszczenia się wody i dostaniu się niewielkiej ilości powietrza do przewożonego fosforu powodując reakcję jego utleniania – tłumaczył strażak.

Reakcja spowodowała wzrost ciśnienia i zadziałanie zaworów bezpieczeństwa, których zadaniem było wyrównanie ciśnienia. Stąd nad cysternami w których zadziałały zawory pojawił się biały obłok.

R.R.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.