Żywioł pochłonął 100 tys. zł

flash Gorące tematy Skarżysko

5 kwietnia w Skarżysku-Kamiennej wybuchł pożar w jednorodzinnym domu przy ul. Multanki.   Niezwłocznie dotarły na miejsce  trzy zastępy straży pożarnej.

Strażacy stwierdzili, że spod dachu domu jednorodzinnego na całej długości i szerokości wydobywa się dym. Uzyskano informację od sąsiadów, że w domu nie ma mieszkańców, jest tylko pies. Dom i furtka do posesji były zamknięte. Strażacy zabezpieczyli miejsca zdarzenia i odłączyli instalację elektryczną. Przy pomocy sprzętu burzącego otworzyli okno. Ratownicy w aparatach ochrony dróg oddechowych weszli do środka budynku. Stwierdzili, że palą się ściana i sufit w pokoju przylegającym do pomieszczenia kotłowni.

Po przygaszeniu przeszukali pomieszczenia i wynieśli z domu psa. Pies był nieprzytomny. Przystąpiono do resuscytacji, podano tlen i wykonano masaż serca. Czynności te przejął zespół pogotowania ratunkowego, który przywrócił funkcje życiowe i przytomność. W tym samym czasie przystąpiono do rozbiórki pokrycia dachowego. Straż podała strumień wody na palące się elementy konstrukcji dachu i stropu.

Akcja ratowniczo-gaśnicza trwała ponad 2 i pół godziny. Przypuszczalną przyczyną pożaru była prawdopodobnie zbyt mała odległość usytuowania drewnianych elementów ściany względem filara kominowego.

Spaleniu i uszkodzeniu uległy: sufit i ściany wewnętrzne budynku, konstrukcja drewniana dachu i ganku, meble i ubrania w pokoju dla dzieci, instalacja CO w kotłowni, ściany kuchni i łazienki. Zalaniu uległa podłoga w całym domu. Straty wstępnie oszacowano na kwotę blisko 100 tys. zł.

Z.B

Dodaj komentarz