Pechowy dzień

flash Paragraf

Po godz. 13.40 doszło do pierwszego zderzenia aut. Było to na skrzyżowaniu ulic Krakowska – Paryska.

– Zderzyły się ze sobą Skoda Fabia i Nissan. Cztery osoby z Nissana zostały ranne, w tym 6-letnia dziewczynka. Bez obrażeń wyszła kobieta i 8-latka ze Skody. Kiedy dotarliśmy na miejsce wszystkie osoby stały na poboczu. Udzieliliśmy im pierwszej pomocy zakładając kołnierze ortopedyczne i owinęliśmy folią – relacjonuje mł. bryg. Michał Ślusarczyk, rzecznik skarżyskich strażaków. – Jeden pas został zablokowany, policja kierowała ruchem – dodaje.

Czołówka na S-7

Pięć osób zostało poszkodowanych po czołowym zderzeniu dwóch aut na krajowej „siódemce”, na skrzyżowaniu z ul. Rycerską.  Doszło do tego ok. godz. 16.30.

– Zderzyły się czołowo Toyota Corolla, którą podróżowały dwie dorosłe osoby i dwoje dzieci z Renault Laguna, w której znajdowały się dwie dorosłe osoby – kobieta i mężczyzna – mówi mł. bryg. Michał Ślusarczyk.

Do zderzenia doprowadził jadący, od strony Radomia, kierowca Alfa Romeo. Podczas wykonywania manewru skrętu w lewo w stronę os. Książęce nie zachował ostrożności i wymusił pierwszeństwo przejazdu na jadącym od strony Kielc samochodzie Renault Laguna. Kierowca Laguny chcąc uniknąć kolizji z Alfą zjechał na przeciwległy pas doprowadzając tym samym do zderzenia z jadącą od strony Radomia Toyotą.

– Strażacy przed przyjazdem karetki udzielili poszkodowanym pierwszej pomocy, założono kołnierze ortopedyczne, owinięto folią – podkreśla rzecznik.

Do szpitala pojechała kierująca Toyotą oraz dwie dorosłe kobiety i dwoje dzieci – chłopiec w wieku 9 lat i roczne niemowlę.

Kolizja trzech aut

Około godziny 18 na „siódemce” w Skarżysku doszło do kolejnego wypadku. Uczestniczyły w nim trzy auta –  Hyundai, Suzuki i VW Touran. Kierowca Hyundaia najechał na tył osobowego Suzuki, które następnie uderzyło w Volkswagena.

– Dwie osoby z Suzuki, kierująca i pasażerka, zostały zabrane do szpitala. Kierowcy z pozostałych aut wyszli bez obrażeń. Do zderzenia przyczyniła się słaba widoczność i opady deszczu – mówi Michał Ślusarczyk.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.