Fatalny stan Jodłowej

flash Skarżysko

O problemach mieszkańców ul. Jodłowej pisaliśmy już na łamach TYGODNIKA. Fatalny stan nawierzchni dostrzegają także i ci, którzy odwiedzają Skarżysko po latach.

– Doznałam szoku odnośnie stanu nawierzchni tej ulicy. To wstyd, aby w XXI wieku były jeszcze żwirowe ulice z dziurami. Co robią władze miasta, radni. Dlaczego nie dbają o swoich wyborców? Jak można skazywać tych ludzi, aby woda płynąca z lasu zalewała piwnice domów, podwórka. Czy wreszcie włodarze tego miasta podejmą odpowiednią decyzję w tej sprawie. To przechodzi ludzkie pojęcie, że jeszcze w tych czasach istnieje taka ulica – napisała do redakcji nasza Czytelniczka.

Nie minęło zbyt wiele czasu, a z zainterweniowano w TYGODNIKU po raz kolejny.

– To nie pierwsza moja interwencja w sprawie fatalnego stanu nawierzchni ulicy Jodłowej. Do chwili obecnej nie zrobiono nic w tej sprawie. Dalej jest nawierzchnia żwirowa, a gdy pada deszcz woda zalewa ludziom podwórka. Na ulicy robią się niebezpieczne doły i koleiny. Brak jest odpowiedniej melioracji – skarży się mieszkanka Jodłowej. – Może wreszcie Rada Miasta i pan prezydent zajmie się tą sprawą. Ja wiem, że nikogo nie obchodzą sprawy przeciętnych Polaków. Władza dopiero reaguje, gdy sprawą zainteresuje się telewizja lub zbliżają się wybory i potrzebne są głosy obywateli. Pisałam też do pani poseł Drewnowicz, ale też zignorowała ten problem nie odpowiadając na mój e- mail – dodaje.

Sprawdziliśmy osobiście jak się sprawy mają. Mieszkanie przy tej ulicy faktycznie nie należy do najłatwiejszych. Wystarczy, że przejedzie samochód i to zaledwie z prędkością niecałych 20 km/h, a w powietrze unosi się tuman kurzu. Jadąc autem nie ma co patrzeć na środkowe lusterko, bo zwyczajnie zza tylnej szyby nie widać zupełnie nic. Najlepiej zamknąć szczelnie okna, bo inaczej będziemy mieli wszędzie pełno kurzu, nie tylko w nosie, ale i na ubraniach, i we włosach. Raczej nie warto wywieszać prania na dworze i otwierać okien przy drodze.

Próbowaliśmy dowiedzieć się w Urzędzie Miasta czy są jakieś plany na remont ulicy. Zapytanie w tej sprawie wysłaliśmy dokładnie 7 lipca. Niestety przez ten cały czas ani prezydent, ani żaden urzędnik nie znaleźli czasu, by odpowiedzieć na interwencję mieszkańców.

Dodaj komentarz