Dla dobra gminy

flash Skarżysko Kośc.

Nowe Studium dla gminy wydaje się atrakcyjne. Przewiduje znaczące zwiększenie powierzchni terenów z przeznaczeniem pod budownictwo jednorodzinne i usługi, w tym agroturystykę. To nie przekonało jednak wszystkich radnych.

Wszyscy mieszkańcy gminy mogli mieć wpływ na zmianę „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy Skarżysko Kościelne”. Projekt zmian, wraz z prognozą oddziaływania na środowisko, był udostępniony do publicznego wglądu od 16 grudnia 2014 r. do 9 stycznia 2015 r. Do 30 stycznia można było wnosić uwagi, a dyskusja publiczna nad przyjętymi w projekcie zmiany odbyła się 8 stycznia.

Od mieszkańców wpłynęło 18 wniosków w sprawie zmian dotychczasowego przeznaczenia terenów na terenie gminy. Zdecydowana większość została rozpatrzona pozytywnie.

30 marca radni podjęli uchwałę w tej sprawie (5 radnych było przeciw). Jak podkreślał Andrzej Skrzypczak, kierownik Referatu Inwestycji, zmiana studium była konieczna w związku ze zmianą granic administracyjnych gminy oraz zmianami przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Na sesji obecni byli także Joanna Świtlińska-Robutka i Paweł Niemiec, autorzy projektu nowego Studium. Biorąc pod uwagę fakt, że na terenie gminy są grunty rolne niskich klas, wprowadzone przez nich rozwiązania wydają się być słuszne. Studium dopuszcza także lokalizację odnawialnych źródeł energii. Nie zaprojektowano żadnych nowych dróg, bowiem nie ma takiej potrzeby.

Nie wszyscy radni byli zadowoleni z przedstawionych propozycji. Co niektórzy twierdzili, iż za mało jest miejsc na tereny rekreacyjne i pod zabudowę mieszkalną. Po raz kolejny wiele miejsca poświęcono sołectwu Michałów i terenom od strony rzeki Żarnówki. Ze studium wynika, że nie wolno się tam budować.

– Nowa zabudowa w Michałowie jest zablokowana do czasu pojawienia się zbiornika retencyjnego – podkreślał Paweł Niemiec. – Możliwa jest jedynie przebudowa, nadbudowa już istniejących obiektów – dodał.

Plany budowy zbiornika są. Będzie on projektowany w ramach programu małej retencji (obowiązującym zaledwie od kilku lat) i będzie miał stosunkowo małą głębokość. Mieszkańcy jednak są sceptyczni.

– Od 30 lat nic nie zrobiono ze zbiornikiem. Mimo, że teren jest chroniony i tak powstały 32 domy – zauważył Zdzisław Rymarczyk, wiceprzewodniczący RG.

Studium mimo wszystko przyjęto. Teraz gmina przystąpi do sporządzania planów miejscowych. Jak już zapowiadano w pierwszej kolejności mają to być plany obejmujące Majków i Michałów.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.