Ciepło, cieplej, gorąco…

flash Gorące tematy Skarżysko

Z czego wynikają różnice w temperaturze ciepłej wody w blokach zarządzanych przez Spółdzielnię Mieszkaniową w Skarżysku-Kam.? To zastanawia odbiorców. Różnice są nie tylko w stopniach, ale również w cenie.
Interwencja dotycząca ciepłej wody użytkowej została zgłoszona przez Czytelników, którzy zauważyli pewną prawidłowość.

– Kiedy wkładam ręce pod kran u mamy można się poparzyć, odkręcając ciepłą wodę. Tymczasem u mnie w domu, woda jest ciepła tylko, tylko. Ile trzeba napuścić takiej wody do kąpieli? Przecież przez niższą temperaturę wody zwiększa się jej zużycie. Kto decyduje o temperaturze wody? – pyta Czytelnika, dodając, że są również rozbieżności w mieście, jeśli chodzi koszty podgrzania wody.

O wysokości temperatury ciepłej wody decydują najczęściej właściciele budynków, zarządcy wspólnot oraz Spółdzielni Mieszkaniowej, którzy podpisują umowy z dostawcą ciepła. W umowie z odbiorcą zawarta jest tabela temperatur. Najczęściej wynosi ona ok. 50 st. C. U wielu odbiorców może być ona jednak niższa z różnych powodów. Najczęściej to wynik oszczędności na cyrkulacji. Ciepła woda krąży w rurach po to, by odbiorcy na każdym poziomie mieli dostęp do ciepłej wody zaraz po odkręceniu kranu. Z uwagi na różny stopień izolowania rur, wiek i zużycie urządzeń, którymi woda przepływa, ta cyrkulacja może być różna. Straty na cyrkulacji rozbija się w zależności od zużycia. Z uwagi na wyższe koszty cyrkulacji, mogą być wyższe koszty podgrzania wody. Tam, gdzie większe zużycie na pewno wyższa temperatura i niższe cena. Ale nie tylko to ma wpływ na ciepłotę wody.

– Nasi odbiorcy powinni mieć stałą temperaturę, jeśli chodzi o ciepłą wodę. Woda powinna być taka, by mieszkańcy byli zadowoleni i staramy się, by tak było – zapewnia Lubosław Langer, prezes Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej w Skarżysku-Kam. – Najczęściej wynosi ona w granicach 40-50 stopni C. Jeśli są różnice w temperaturze i spada drastycznie ciepło wody wtedy stosujemy różne rozwiązania techniczne, by temu zaradzić. Największe problemy dotyczą mieszkań na wysokich piętrach, gdzie mieszkania są usytuowane daleko od węzła. Dodatkowe problemy powoduje brak lokatorów, co powoduje, że nie ma odpowiedniej cyrkulacji. W takich przypadkach stosujemy pompy, które powodują wyrównują różnice temperatur. Taki problem jest m.in. na ul. Karsińskiego 8, gdzie będziemy zakładać specjalne zawory.

Odległość od urządzeń ciepłowniczych to jedn, inna kwestia to wiek instalacji. Tam, gdzie jest ona przestarzała, ciepło ucieka jeszcze bardziej. Stąd różnice w kosztach podgrzania wody.

– W przypadku nowych instalacji, gdzie są nowe rozwiązania i technologie, plastikowe rurki w osłonkach, dzięki którym ciepło nie ucieka, koszty podgrzania jednego metra sześciennego wody są w granicach 20 zł. W przypadku starych instalacji te koszty bywają nawet dwukrotnie wyższe – nie ukrywa prezes Spółdzielni.

 

ewan

 

Dodaj komentarz