Przybywa galerii handlowych przy dworcach kolejowych i autobusowych. Polacy robią w nich codzienne zakupy

Biznes

W polskich miastach – na wzór zachodnioeuropejskich – powstaje coraz więcej centrów handlowych w okolicach hubów komunikacyjnych, np. dworców kolejowych i autobusowych. To korzystne dla pasażerów czekających na pociąg czy autobus, bo mogą w tym czasie zrobić zakupy po szkole czy pracy. Dzięki temu poczekalnie dworcowe przestają być potrzebne – mówi prezes spółki Dekada, która realizuje takie inwestycje, m.in. w Koninie i Mińsku Mazowieckim. Szuka też kolejnych terenów pod budowę zintegrowanych centrów komunikacyjno-handlowych.

 Kierujemy się tym, żeby zagospodarować przestrzenie, które w wielu miastach były de facto zaniedbane, czyli stare dworce autobusowe, kolejowe, i połączyć funkcję publiczną z handlem i usługami. Celujemy w centra miast i rozwój takich lokalizacji, gdzie mamy zapewniony ruch klientów – wiadomo, że tam są pasażerowie, dla których centrum handlowe tuż obok jest znakomitym miejscem do robienia codziennych zakupów po drodze z pracy czy szkoły – mówi agencji Newseria Biznes Aleksander Walczak, prezes zarządu Dekada S.A.

Spółka szuka kolejnych lokalizacji pod nowe centra handlowe, jednak jest to coraz trudniejsze ze względu na nasycenie rynków.

– Przyglądamy się kolejnym lokalizacjom połączonym z dworcami kolejowymi. PKP będzie ogłaszać przetarg w tym zakresie i przewiduję, że nasze oferty też będą wzięte pod uwagę. Sami też szukamy projektów związanych z dworcami autobusowymi. Zakładam, że jeszcze kilka takich projektów się znajdzie – mówi Aleksander Walczak.

W portfolio Dekady są cztery obiekty połączone z dworcami autobusowymi. Z kolei inwestycje realizowane wspólnie z PKP S.A. i jej spółką zależną XCity Investment w Koninie i Mińsku Mazowieckim to dwa flagowe projekty spółki. Dotyczą one zagospodarowania przykolejowych terenów i wybudowania na nich centrów komunikacyjno-handlowych, z dworcami kolejowymi i autobusowymi oraz obiektami handlowymi w formacie convenience.

– Obecnie nie ma dużej potrzeby korzystania z dworcowych poczekalni, nawet kasy nie są do końca potrzebne, bo bilety można kupić elektronicznie. Przy generalnym deficycie czasu, jaki nam towarzyszy, robienie zakupów przy okazji pobytu na dworcu, powrotu z pracy, szkoły czy podróży turystycznej jest bardzo korzystne i tego oczekują klienci. W Europie Zachodniej właściwie przy każdym dworcu jest dużo możliwości robienia zakupów czy skorzystania z usług, także w Polsce ten rynek bardzo dobrze się rozwija – ocenia Aleksander Walczak.

Galeria handlowa w Mińsku Mazowieckim to obiekt o powierzchni ok. 10 tys. mkw. Rozpoczęcie jej budowy planowane jest na II połowę 2018 roku. W ramach inwestycji powstaną dwa dworce, które obsłużą ok. 2 mln pasażerów rocznie. Z kolei jeszcze przed wakacjami firma planuje rozpoczęcie budowy centrum w Koninie. Ono także będzie połączone z dworcami kolejowym i autobusowym, które obsługiwać będą 1 mln pasażerów rocznie. Największa inwestycja wystartuje jednak w Nysie.

 To już będzie duża, śródmiejska galeria handlowa, dwukondygnacyjna, o powierzchni najmu 20 tys. GLA. Będzie największym obiektem handlowym w Nysie na ok. 80 sklepów, z 4-salowym kinem. Ten projekt też powinien wystartować przed wakacjami tego roku – zapowiada Aleksander Walczak.

W nowych galeriach handlowych zlokalizowane będą głownie sklepy, z których Polacy korzystają podczas codziennych zakupów.

Oprócz sklepu spożywczego mamy też zawsze aptekę, drogerię, sklep ze sprzętem RTV i AGD. Przeważnie też jest Empik oraz sklepy z popularnymi markami butów i odzieży. W naszych obiektach jest zawsze co najmniej kilkunastu najemców z kilkunastu różnych branż, aby można realizować podstawowe zakupy. Na poważniejsze zakupy – modowe, odzieżowe – nasi klienci wybierają się do dużego miasta czy do dużej galerii handlowej – podkreśla Aleksander Walczak.

Dekada planuje też rozbudowę już istniejących galerii handlowych. W tej chwili w portfelu firmy znajduje się 11 działających obiektów. Firma już rozpoczęła rozbudowę centrum handlowego w Grójcu, która jeszcze w tym roku powiększy się o 3 tys. mkw. W planach jest też rozbudowa galerii w Skierniewicach, Sieradzu, Żyrardowie i Olsztynie.

Blisko połowa obiektów z naszego portfela będzie w najbliższym czasie modernizowana i rozbudowywana. Nie ukrywam, że przyglądamy się paru obiektom na rynku, które powstały kilka lat temu i które nadają się do kupienia po to, by je wzmocnić, zmienić najemców i rozbudować. Nie wykluczam, że ten segment rynku to będzie nasza aktywność w następnych latach, bo na dojrzałym rynku będzie mniej nowych inwestycji, a więcej inwestycji związanych z poprawianiem, ulepszaniem i rozbudowywaniem – podkreśla Aleksander Walczak.

Source: Biznes

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.